Mikołaj jest z Sętala 2017

DSC04356 (Kopiowanie)Chrześcijańska tradycja mówi, że św. Mikołaj jest z Miry. Finowie wmawiają nam (dość skutecznie) – że z Rovaniemi. Wg. Wikipedii św. Mikołajów jest 10. Ale ludzie w Sętalu dobrze wiedzą, że Mikołaj jest z Sętala, a jeśli ktoś nie wierzy, temu mogą nawet pokazać, w którym domu mieszka. Bo Mikołaj jest z Sętala. Inaczej nasza parafia nie byłaby przecież pod jego wezwaniem.

No i w niedzielę 3 grudnia w swój odpust wezwał parafian po mszy odpustowej, aby się spotkali  i wspólnie świętowali jego imieniny. Sętalskie gospodynie, niezawodne jak zwykle i niezwykle pracowite, z tej okazji napiekły ciast, nagotowały bigosu, grochówki, fasolki po bretońsku. Były także gorące napoje dla dzieci i dorosłych, które składem się niewiele różnią, bo podstawą wszystkich jest woda. Dla dzieci wszystko było bezpłatne, w tym słynne sętalskie gofry.

Dorośli za darmo, ale za to własnoręcznie mogli sobie piec kiełbasy na ognisku lub przy pieńku drwala.

Mikołaj pojawił się w stosownej chwili z worem prezentów, które dzieci wyławiały własnoręcznie. Wszystkie były grzeczne, chociaż niektóre przyznały, że nie zawsze. Zobaczyć jak ten sętalski Mikołaj wygląda przyjechała m.in. Sabina Robak przewodnicząca Rady Gminy Dywity i Alicja Wąsik, radna powiatowa.

Imieniny św. Mikołaja odbyły się na posesji przy plebanii a zorganizowało je Stowarzyszenie Przyjaciół Sętala we współpracy z sołtysem.

lek