Spotykamy się przy wieńcu

Podobno długie jesienne lub zimowe wieczory są nudne. Może gdzieś tam są, ale nie w Sętalu. U nas nudy nie ma. Ale jak to się robi ,żeby nie było, żeby nie trzeba było stale patrzeć w TV?

DSC04322 (Kopiowanie)

Na kilka dni przed Adwentem zbieramy się w świetlicy i pleciemy adwentowe wieńce. Ile kto chce i jakie kto chce. Te wieńce zabieramy do domów, ale … Ustalamy przy tym, u kogo spotykamy się w kolejne niedziele z okazji zapalania kolejnej świeczki adwentowej (są 4). Co kto z sobą przyniesie – to dobrze.

Pierwsza świeca zapłonęła 3 grudnia na spotkaniu z okazji odpustu św. Mikołaja, patrona parafii Sętal. Drugą – 10 grudnia odpalamy razem w sętalskiej świetlicy. Trzecią – 17 grudnia u Kryszałowiczów. Ostatnią, czwartą w wigilię Bożego Narodzenia, każdy zapali w swoim domu.

Zapalanie kolejnych świec adwentowych co niedziela u kogo innego – to bardzo fajny zwyczaj. Polecamy. Sprawdźcie to u siebie.

lek