Archiwa autora: Lek

Nowy film

Od premiery naszego przedstawienia pt. „Czarna dziura, czyli jeszcze się taki nie narodził…” na festynie minęło już nieco czasu, ale dopiero teraz otrzymaliśmy zamówioną wcześniej jego filmową dokumentację. Można ją znaleźć pod poniższym adresem na You Tube. Wystarczy w niego kliknąć.  Inną wersję filmową przedstawienia można oglądać klikając na aktywne linki w relacji pisemnej z festynu. Uwaga tam są 2 linki, bo każdy akt przedstawienia jest zamieszczony osobno. Przyjemnego oglądania :)

https://youtu.be/s2Y_EVRaPVE

 

SętaLOVE klimaty z wyborami w tle

Wójtem gminy Dywity po jesiennych wyborach samorządowych będzie albo Angela Merkel, albo Władimir Putin. Taki wynik podała aplikacja z telefonu komórkowego sołtysa Sętala z przedstawienia na sętalskim festynie letnim.

Festyn letni „SętaLOVE klimaty” z okazji odpustu Opatrzności Boskiej w sętalskim kościele parafialnym odbył się w niedzielę 5 sierpnia, jak zwykle na posesji parafialnej i jak zwykle pełen był atrakcji dla ciała i ducha. Dla wzmocnienia ciała służyły liczne potrawy i ciasta przygotowane przez gospodynie z całej parafii. Były tak smaczne i niepowtarzalne, że wiele osób zaopatrywało się w nie na wynos. Ku pokrzepieniu ducha służyły liczne nalewki dojrzewające w miejscowych piwnicach przez ostatni rok.

DSC_4640 (Kopiowanie)Najciekawsze wyroby kulinarnego rękodzieła trafiły na licytację. Zabawę dla dzieci prowadziły animatorki z firmy „Odjazdowe imprezy”. Można było przejechać się konno, zjeżdżać do woli z dmuchanego zamku. Konkurs: kto przyjechał z najbardziej oddalonej miejscowości, wygrała dziewczynka, która z mamą trafiła do Sętala z Irlandii (2600 km), ale pojawili się goście z Neapolu we Włoszech i z Portugalii nie mówiąc o sporej reprezentacji byłych parafian obecnie mieszkających w Niemczech. Wielkim powodzeniem cieszył się loteria fantowa.

DSC_5008 (Kopiowanie)

Już 4. rok z rzędu jednym z punktów festynu było przedstawienie przygotowane przez mieszkańców parafii i ich przyjaciół. Nosiło tytuł „Czarna dziura, czyli jeszcze się taki nie narodził…”, a jego autorem był Lech Kryszałowicz. Opowiadało w satyryczny sposób o tym, jak sętalacy przygotowują się do wyborów nowego wójta w jesiennych wyborach. Specjalna aplikacja telefoniczna scenicznego sołtysa wyliczyła, że wójta gminy Dywity sętalacy będą wybierać spośród dwójki kandydatów – Angeli Merkel i Władimira Putina. Przedstawianie pełne lokalnych odniesień bardzo podobało się widzom, w tym wójtowi Jackowi Szydle.

DSC_4823 (Kopiowanie)

Sętalski festyn letni zorganizowało Stowarzyszenie przyjaciół Sętala we współpracy z sołtysem i proboszczem parafii Sętal. Dochód uzyskany podczas festynu stowarzyszenie przeznaczyło na potrzeby kościoła w Sętalu. W ubiegłym roku za pieniądze z festynu i zebrane podczas spotkania byłych mieszkańców parafii Sętal w Hamm w Niemczech parafia zamontowała ekran wyświetlający teksty pieśni. Jego całkowity koszt wyniósł ponad 11 tys. zł.

Organizatorzy festynu dziękują: gminie Dywity – za dofinansowanie, Fundacji rozwoju Michelin – za pieniądze na scenę, sołectwom: Nowe Włóki, Słupy, Spręcowo, Tuławki i GOK – za namioty, Uniwersyteckiej Pływalni – za bilety na basen i siłownię, studiu fitness Fitstars – za karnety na zajęcia z instruktorką, Wspólnocie byłych mieszkańców Prus Wschodnich z Hamburga – za fanty na loterię, Zakładowi Usług Transportowych i Komunalnych Dariusza Jastrzębskiego z Różnowa – za wywóz odpadów, Adamowi Dunajskiemu właścicielowi baru „Dziupla” na Starym Mieście w Olsztynie – za pyszne pierogi i wszystkim, którzy wsparli festyn materialnie i swą siłą osobistą.

lek

Nordic walking

Od 12 lipca w Sętalu w każdy czwartek o godzinie 17 można wziąć udział w ogólnopolskiej akcji „Nordic Walking na receptę”. Zajęcia poprowadzi Regina Wiereszko-Czyż – instruktor. Zajęcia są bezpłatne. Serdecznie wszystkich zapraszamy.

Więcej : zobacz tutaj

Zbieramy fanty na loterię

Tegoroczny sętalski letni festyn odbędzie się w niedzielę 5 sierpnia. Przygotujemy na niego wiele atrakcji i już teraz  wszystkich na niego serdecznie zapraszamy. Szczegóły – niebawem.

Jednym z punktów programu będzie loteria fantowa. Jeśli masz w domu coś, co możesz na nią ofiarować, coś co przedstawia jakąś wartość i nie jest śmieciem – przynieś to do biblioteki. Jest czynna we wtorki i czwartki po południu.

♥♥♥

Przypominamy , że…

na tradycyjną licytację przynosimy tylko rękodzieło oraz artykuły spożywcze i napoje własnego wyrobu opisane imieniem i nazwiskiem wytwórcy. Nie przynosimy niczego, co jest fabryczne i pochodzi z produkcji masowej.

Dorota odeszła

Z wielkim żalem zawiadamiamy, że 11 marca niespodziewanie z objawami nagłej śmierci sercowej odeszła Dorota Gol – nasza koleżanka, wiceprezes Stowarzyszenia Przyjaciół Sętala.DSC_6292_sepia

Dorota była na pewno współczesną „Siłaczką”. Pryncypialna, miała swoje zasady, których logicznie potrafiła bronić. Nie szła na skróty, na łatwiznę. Nie interesowały ją błahostki. Do wszystkiego podchodziła poważnie. Jeśli się czegoś podjęła – to to zrobiła. Można było na niej w pełni polegać. Ceniliśmy ją za to wszystko i za zdrowy rozsądek, który nigdy jej nie opuszczał, nawet w trudnych chwilach, jak ostatnio.

Ze swoim kombatanckim życiorysem i doświadczeniem Dorota mogła być ministrem oświaty, a co najmniej – kuratorem. W stanie wojennym przez pół roku była internowana w obozie w Gołdapi. Teraz to jest sanatorium. Siedziała w jednym pokoju z żoną Antoniego Macierewicza. Po studiach nie mogła przez to znaleźć pracy. Potem długo nigdzie nie mogła zagrzać miejsca, bo ciągle na własnej skórze doświadczała skutków reformy polskiej oświaty i spowodowanych nią reorganizacji w szkołach. Nie skorzystała z kombatanckiej przeszłości i znajomości, aby się gdzieś wygodnie urządzić. Wybrała Sętal i los zwykłej nauczycielki. Przez wiele lat bezinteresownie pomagała ludziom w potrzebie. Organizowała pomoc charytatywną, uczestniczyła w pracach parafialnego koła Caritas. Poza tym organizowała i uczestniczyła we wszelkich inicjatywach na rzecz wsi. Była m.in. sołtysem Sętala, w czasie, w którym nikt nim nie chciał być.

Los zwykłej nauczycielki nie okazał się dla niej łaskawy. Szczególnie ostatnio. 3 lutego na skutek pożaru Dorota straciła mieszkanie. Kilka dni później zmarła jej mama. Tydzień przed śmiercią odwiedziła znajomych w Sętalu. Siedzieliśmy przy stole, pili czerwone wino i rozmawiali o starości.

- Po tych dowodach sympatii i wsparcia, które dostałam od sętalaków, stwierdziłam, że na starość chciałabym zostać w Sętalu – mówiła Dorota. Wcześniej myślała o Legnicy, w której spędziła młodość.

Nie będzie miała spokojnej starości…

29244160_2017979431565226_4686965422052868096_popo

Pomóżmy Dorocie wrócić do domu

Trzeciego lutego w domu Doroty Gol, naszej koleżanki ze Stowarzyszenia, był pożar. Od płonącego pobliskiego garażu zajął się dach nad jej mieszkaniem. Strażacy pożar ugasili, ale dach i strop są do naprawy. Remontu bądź wymiany wymagają także sufity, ściany, podłogi, futryny okienne, instalacja grzewcza.

DSC_0851DSC_0847

 

Najpilniejszą sprawą jest jednak remont dachu. Prosimy wszystkich życzliwych ludzi o wsparcie naszej inicjatywy, czyli pomocy Dorocie w tym remoncie. Prosimy o wpłaty na specjalnie założone w tym celu subkonto Stowarzyszenia:

28 8857 0002 3011 0157 0221 0002 z dopiskiem Pogorzelcy

Za okazaną pomoc dziękujemy w imieniu członków Stowarzyszenia Przyjaciół Sętala i Doroty, która sama wielokrotnie pomagała osobom potrzebującym i aktywnie działa na rzecz naszego środowiska.

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Sętala

Karnawałowe rytmy i domowe frykasy

Karnawał nie byłby karnawałem, gdyby nie obywały się w nim bale. Sętal nie byłby Słodką Doliną, gdyby jego mieszkańcy nie osłodzili sobie życia dobrą zabawą.

Dobra zabawa to taka, która trwa od godz. 20 do 3 w nocy, podczas której każdy konsumuje to, co przyniósł ze sobą z domu i tańczy w rytm dobrej muzyki. I taka zabawa odbyła się w Sętalu 27 stycznia. Uczestniczyło w niej 60 osób, które wcześniej zapisały się na listę obecności. Tak, była lista obecności. 60 osób to optymalna liczba uczestników takich imprez, zapewniająca swobodę przy stolach i na parkiecie.

bal 13 (Kopiowanie)Sętalskie zabawy nie narzucają uczestnikom żadnego dress code. Ubierają się niezobowiązująco, ale sętalanki nie zmarnowały tej okazji i pokazały się z najładniejszej strony. Nie zmarnowały też okazji, do popisania się kunsztem kulinarnym. Sętalacy ze zdziwieniem i radością stwierdzili, że koszyczkowa zabawa to także odkrywanie ciekawych frykasów.

W atmosferze beztroskiej zabawy, umilanej domowymi specjałami czas minął bardzo szybko. Organizatorem karnawałowej imprezy był sołtys Sętala – Zbigniew Duch.

Więcej zdjęć w galerii

lek

Śpiewajmy kolędy 2018

Czas na rozwój: Sętal pod względem śpiewaczym wszedł na wyższy poziom. Były już kolędy po polsku, po niemiecku, ale w tym roku ludzie śpiewali nawet w języku … łacińskim.

W Święto Trzech Króli (6.01.) w Sętalu nie ma orszaku trzech króli, bo gdziekolwiek pójść – tam tej „zimy” wszędzie błoto.  Jest za to wspólne śpiewanie kolęd. I obiektywnie trzeba stwierdzić, że ludziom wychodzi ono coraz lepiej i coraz ich na to śpiewnie przychodzi więcej.

Bez żalu zrezygnowali wszyscy z pół play backu, czyli karaoke do telewizora, bo odkąd na gitarze akompaniuje śpiewakom Anna Rondomańska z Nowych Włok (na zdj. poniżej) – ich śpiew nabrał życia.DSC04767 (Kopiowanie)

W śpiewaniu uczestniczą wszystkie pokolenia. Ponieważ towarzyszy mu słodki poczęstunek przygotowany przez uczestników to wspólne kolędowanie staje się też sympatycznym spotkaniem towarzyskim.

Polecamy ten zwyczaj innym wsiom i nie tylko wsiom.

Spotkanie zorganizowało. Stowarzyszenie przyjaciół Sętala. Więcej zdjęć w galerii.

Poniżej sętalska kolęda dla tych, którym śpiewania mało (na melodię Cicha noc).

Cicha noc w Sętalu

Cicha noc, święta noc.

Pokój ludziom niesie wszem.

A w Sętalu przy kościele

ludzi tłum, jak na wesele,

bo się zdarzył cud.

Narodził się Bóg.

 

Cicha noc, święta noc.

Jezus mały gdzieś w Betlejem.

A w Sętalu deszcz, wiatr wieje.

Wciąż się zbiera lud,

bo się zdarzył cud,

Narodził się Bóg.

 

Cicha noc, święta noc.

Pastuszkowie już przybyli

z odległości 4 mili.

Rozgit, Włók, Dąbrówki, Kapek,

w autach i bez czapek

bo się zdarzył cud.

 

Cicha noc, święta noc.

Trzej królowie przez pustynię

jadą zobaczyć dziecinę.

A w Sętalu koło żłóbka

rośnie ludzi trzódka,

bo się zdarzył cud.

 

Cicha noc, święta noc

Dziwi się święty Mikołaj

Ich nie było tutaj wczoraj.

Jaki wielki cud

sprawił mały Bóg,

sprawił mały Bóg.